#WU19
04/02/2026
Jakub Drożdż
Prowadził liczne generacje piłkarek jako selekcjoner reprezentacji do lat 17 i 19. Z sukcesami dowodził kadrą na mistrzostwach Europy i świata - Jesteśmy w elicie najlepszych reprezentacji od 2023 roku grając co roku w turnieju finałowym Mistrzostw Europy WU17 i WU19 - mówi w rozmowie z Almanachem Piłkarskim selekcjoner reprezentacji Polski kobiet U-19.
Czas czytania ±6 minuty
Jakub Drożdż, Almanach Piłkarski: -Zacznijmy od przyszłości. Jakie są Pana oczekiwania przed turniejem finałowym mistrzostw świata, który odbędzie się we wrześniu w Polsce?
Marcin Kasprowicz, selekcjoner reprezentacji Polski kobiet do lat 19: -Jestem podekscytowany, że drugi raz z rzędu będziemy uczestniczyli w turnieju najwyższej rangi jakim są mistrzostwa świata. Mamy już doświadczenie w takim turnieju, gdyż w 2024 roku z reprezentacją WU-17 dotarliśmy do ćwierćfinału ulegając 0-1 późniejszym mistrzyniom - Koreankom Północnym. Ten historyczny, bo pierwszy w historii udział polskiej reprezentacji dał olbrzymie doświadczenie poprzez organizację, przygotowania, udział w meczach. Niewątpliwie będzie to procentowało podczas mistrzostw w Polsce. Kluczem do kolejnego sukcesu będzie jak najsilniejszy skład i wysoka forma kadrowiczek. Na tej podstawie oraz dzięki dobremu losowaniu będziemy szukać rozwiązań w optymalizowaniu przygotowań by precyzyjnie przygotować się do każdego kolejnego meczu. Naszym celem będzie skuteczna gra by dojść jak najdalej. Wierzę głęboko, że przeżyjemy dużo ekscytacji i uniesień sportowych.
-Wcześniej, bo na wiosnę czekają nas eliminacje mistrzostw Europy WU-19. Grupa kwalifikacyjna wydaje się dość korzystna. Pytanie brzmi jak daleko możemy zajść na samym turnieju, który odbędzie się w Bośni i Hercegowinie?
-Turniej II rundy kwalifikacji mistrzostw Europy WU-19 traktujemy jako część przygotowań do Mistrzostw Świata WU-20. Losowanie jest korzystne, ale to też konsekwencja wygrania wszystkich meczów podczas turnieju kwalifikacyjnego I rundy, który odbył się na przełomie listopada i grudnia w Bułgarii. Przypomnę, że bez straty bramki pokonaliśmy Bułgarię 3:0, Irlandię 3:0 i Szwecję 2:0 Jednakże nie może to nas uśpić, bo można potknąć się z teoretycznie słabszym rywalem. Naszym celem będzie wygranie wszystkich meczów podczas turnieju. Najsilniejszym rywalem wydaje się reprezentacja Belgii, z którą mieliśmy okazję zmierzyć się w fazie grupowej na Euro WU-17 w Szwecji w 2024 roku. Jak awansujemy na Euro WU-19 dopiero porozmawiamy co dalej.
-To porozmawiajmy o przeszłości. Jak z perspektywy czasu postrzega Pan 3. miejsce na ME WU-17 w 2024 roku. Można było sięgnąć po więcej?
-Wywalczenie brązowego medalu Mistrzostw Europy do lat 17 to ogromny sukces polskiej piłki kobiecej. Podkreślić należy, że to dopiero drugi wywalczony medal w historii polskiej piłki kobiecej! Powinniśmy podejść z ogromną pokorą i zadowoleniem, bo ten medal to olbrzymi sukces! Biorąc pod uwagę fakt, że czołówkę turnieju stanowiły reprezentacje: Hiszpania, Anglia, Francja czyli reprezentacje z rankingu UEFA numer 1., 2. i 3. i Polska z numeru 28., to bardzo uwypukla i wartościuje nasze 3. miejsce. Jesteśmy w elicie najlepszych reprezentacji od 2023 roku grając co roku w turnieju finałowym Mistrzostw Europy WU17 i WU19. W turnieju bierze udział zaledwie 8 zespołów, to tak naprawdę ćwierćfinał Mistrzostw Europy! Jak trudno znaleźć się w tym gronie przekonała się m. in. reprezentacja Niemiec, Portugalii, Austrii czy Szwajcarii, których nie zobaczyliśmy na polskich stadionach.
-A jakie odczucia ma Pan po wspomnianym wcześniej mundialu WU-17 w Dominikanie, gdy doszliśmy do ćwierćfinału. Czy Korea Północna była do ogrania? A może dziś zmieniłby Pan coś w przygotowaniach?
-Bardzo dumny jestem z zespołu, z tego co zrobiliśmy pod względem rozwoju oraz osiąganych wyników. Byliśmy bezapelacyjnym debiutantem na tym turnieju, to pierwszy historyczny udział polskiej reprezentacji na Mundialu! Było bardzo dużo pozytywnych emocji, mecz otwarcia z Japonią, pierwsze zwycięstwo nad reprezentacją Zambii 2:0, wyeliminowanie reprezentacji Brazylii i awans do ćwierćfinału! Każdemu życzyłbym takich ekscytacji, bo są one niezapomniane i pozostaną z nami do końca życia. Korea Północna to wybitny zespół, ostatnią porażkę ponieśli w 2018 roku, świadczy to o ogromnej sile i determinacji zespołu. Mieliśmy dobry plan na mecz, realizowaliśmy go optymalnie, ale niestety nie ustrzegliśmy się jedynego błędu indywidualnego, który sprawił, że nasza przygoda na Mundialu się skończyła. To jest piłka, gra błędów, ale też gra, która rozwija na każdej płaszczyźnie życia. Przygotowani do całego turnieju byliśmy bardzo dobrze, pomimo ekstremalnych warunków pogodowych (było gorąco i wilgotno). Polski Związek Piłki Nożnej stworzył nam optymalne warunki by być przygotowanym jak najlepiej, za co bardzo serdecznie dziękuję.
-Prowadził Pan już liczne generacje piłkarek jako selekcjoner WU-17 i WU-19. Czy była lub jest jakaś zawodniczka, która totalnie zaskoczyła Pana - tzn. nie spodziewał się Pan na początku jej drogi, że będzie aż tak dobra?
-Raczej trudno mi jest wymienić taką zawodniczkę z imienia i nazwiska. Wszystkie piłkarki, które powołujemy na zgrupowania mają w sobie pewną cechę lub zdolność, która różnicuje spośród innych. Na tym polega nabór i selekcja by finalnie zawodniczki pasowały piłkarsko i mentalnie do tego by wygrywać z najlepszymi.
-To proszę przedstawić kompletną "role model" - zawodniczkę która zawsze jest profesjonalnie przygotowana i może służyć jako przykład do naśladowania?
-Świadomość polskich piłkarek diametralnie się zmieniła, nastał czas, że z piłka nożna dla wielu piłkarek stała się profesjonalna na wielu płaszczyznach. Młode zawodniczki uczą się tego i będą się uczyły dalej. Ukształtowanym wzorcem piłkarki zawodowej jest niewątpliwie Ewa Pajor, jej podejście do pracy, zaangażowanie oraz realizowana kariera jest modelowa.
-A czy prowadząc kadry młodzieżowe miał Pan kiedykolwiek do czynienia z "trudną" zawodniczką?
-W reprezentacji są różne zawodniczki, o różnym usposobieniu i charakterze. Jedne są bardziej wymagające, a inne mniej. Jest to naturalne, gdyż jesteśmy różni. Ostatnio będąc na zjeździe kursu UEFA PRO w Szwajcarii, jednym z prelegentów był trener reprezentacji Portugalii mężczyzn Roberto Martínez, który opowiadał o prowadzeniu i relacjach z Cristiano Ronaldo. Jaka jest rola kluczowego zawodnika w zespole. Podobnie jest u nas, są zawodniczki które mają wysokie "ego", z którymi trzeba współpracować inaczej. Natomiast najważniejsze w tym wszystkim są jasno określone zasady funkcjonowania, cele, świadomość, odpowiedzialność i szacunek. To wszystko wpływa na to, że "wymagające" piłkarki stają się liderkami wnoszącymi do zespołu bardzo dużo dobrego.
-To jakie cechy są kluczowe dla młodej zawodniczki, która chce trafić do reprezentacji?
-Zawodniczki oceniamy wielopłaszczyznowo, mówimy tutaj o umiejętnościach technicznych, zdolnościach motorycznych, aspektach taktycznych (rozumienie gry), usposobieniu mentalnym oraz społecznym. W tym wszystkim piłkarka musi się zdecydowanie wyróżniać spośród innych, to daje szansę na to by grać z orzełkiem na piersi.
-To teraz trochę o teraźniejszości. Jak ścisła jest współpraca między Panem, selekcjonerką Patalon i selekcjonerką Kawalec?
-Dodać warto jeszcze selekcjonerkę Barlewicz z kadry do lat 15. Wspólnie realizujemy projekt rozwoju piłki kobiecej przez pryzmat wielu inicjatyw PZPN. Tak na przykład w styczniu wszyscy razem byliśmy w Turcji na zgrupowaniu TALENT PRO, gdzie szkoliliśmy utalentowane polskie piłkarki. Te, które wypadły najlepiej będą miały realną szansę zagrać w reprezentacji trenerki Pauliny Kawalec w kwalifikacjach ME WU-17. Chciałbym podkreślić, że w każdy poniedziałek mamy wspólne spotkania, na których wymieniamy się doświadczeniami i spostrzeżeniami dotyczącymi zawodniczek reprezentacyjnych i około reprezentacyjnych.
-Czy w orbicie Pana zainteresowań jest objęcie kadry lub klubu męskiego?
-W ostatnim czasie dosyć często zadawane jest do mnie to pytanie. Zatem moja odpowiedź będzie podobna: już ponad 20 lat jestem w piłce kobiecej, klubowej i reprezentacyjnej. Jest mi tutaj dobrze, bo znam w detalach wszystko to co wpłynęło na rozwój piłki kobiecej, jakie są tendencje i trendy rozwojowe w szkoleniu piłki kobiecej. Znam też doskonale środowisko, które napawa nadzieją na jeszcze lepsze jutro. Mam w sobie w dalszym ciągu ogrom pasji do pracy reprezentacyjnej, a stwarzane bardzo dobre warunki pracy przez PZPN dodają mi energii. A życie napisze swoja historię co będę robił za kilka lat.
-Ogląda Pan piłkę mężczyzn?
Tak, interesują mnie mecze piłki męskiej, jestem czasami na meczach Ekstraklasy, a także niższych ligach. Oglądam również mecze lig zagranicznych, gdyż dzięki temu pojawiają się różne inspiracje szkoleniowe.
-Bardzo dziękuję za rozmowę!
?? MID-SEASON STATISTICS
— Polish Football Almanac ???? (@P_F_Almanac) January 20, 2026
???? WOMENS UNDER 19S
??? Games 6??
? Wins 5??
?? Leading 6??8??% of playing time
?? Most minutes 4??8??3?? Piekarska
Top scorer ?? Witek 4??
Most assists ??? Przybył 2??
More: https://t.co/RdRBICHuWa#PolishFootballAlmanac #WU19 pic.twitter.com/4bVaJ6xbpM
Polecamy także: